Nie chcemy Cię w Warszawie

Nie chcemy Cię w Warszawie. Podobno. Nie chcemy Cię w Galerii Mokotów, na ulicach, a tym bardziej za sąsiada! My jesteśmy Ą Ę, ach i och .

Podobno tacy są Warszawiacy. Słyszałam o tym jak byłam w Rypinie w kujawsko-pomorskim. Parokrotnie też mówiono mi, że w Warszawie nie ma już rodowitych Warszawiaków. Cóż, zrobili z nas „wymarły gatunek”.

Nie chcemy Cię w Warszawie

Wychodzi więc na to, że cała Polska mieszka w tym mieście i nikt z nikim nie może się dogadać, a jak  wpiszemy u wujka google frazę „Warszawiacy to” wyskoczy nam, że jesteśmy chamami i idiotami.  Taki Naród? 😉 Większość opinii wzięło się od ludzi „nie znam się, to się wypowiem” którzy nigdy tu nawet nie byli.

A jak to wygląda w rzeczywistości?

Przeglądając blogi trafiłam na parę wpisów dotyczących Warszawy. Nie szukałam opisów miasta ale opinii osób, które się tu przeprowadziły. Opisują jak ciężko było im się zaaklimatyzować w tak dużym mieście, bez przyjaciół i rodziny, za to z nowymi wyzwaniami. Przeczytałam ich parę i w żadnym nikt nie napisał, że to był zły wybór. Wręcz przeciwnie.

Warszawa jest przyjaznym miastem. Mamy mnóstwo przyjaciół którzy przyjechali tu pracować albo studiować i cholernie cieszymy się, że tu są.  Na ulicy nie będziesz wytykany palcami, nikt zamiast dzień dobry nie pyta „skąd jesteś” i w ogóle mamy to gdzieś czy robisz czapki na drutach, czy pracujesz w Mordorze na Domaniewskiej. Nie jesteś pierwszą ani też ostatnią osobą która przyjedzie do dużego miasta w poszukiwaniu lepszego życia i wszyscy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Nie uprzedzaj się więc tylko korzystaj z nowych możliwości i traktuj ludzi tak, jakbyś sam chciał być traktowany. Oczywiście, że znajdą się Warszawiaki z ostrą gadką. A dlaczego? Bo są po prostu gamoniami i tacy sami awanturują się w Gdańsku, Łodzi czy Cetkach pod wspomnianym Rypinem. W ogóle się tym nie przejmuj, bo wokół zawsze będziesz miał wielu przyjezdnych, a to że ktoś miał gorszy dzień albo w życiu mu nie wyszło, nie powinno być Twoim zmartwieniem.

Warszawa to 1 735 442 mieszkańców na powierzchni 517,24 km². Choć szacuje się, że żyje tu około 2 milionów ludzi. W skali Europy jest 8/28 miast po względem wielkości oraz zaludnienia. W autobusach jest więc ciasno ale jedynie w godzinach szczytu. Gdyby emerytki z samego rana nie jechały do lekarzy tylko poczekały aż ludzie dojada do pracy, pewnie byłoby znacznie przyjemniej 😉 Mimo to, komunikacja jest dobrze rozwinięta i bez problemu dojedziecie do każdej z 18 dzielnic.

Mówi się, że przyjezdni bardziej kochają Warszawę niż jej mieszkańcy. Nie dyskutując – kochają. Nasz kumpel z Białego Stoku kocha, koleżanka z Kozienic również i nie powinno to nikogo dziwić. Żyje się tu na wysokich obrotach ale za to po ciężkim dniu możesz odpocząć na mnóstwo różnych sposobów.

Nie chcemy Cię w Warszawie

Gdzie warto zajrzeć?

Wpadnijcie latem na schodki nad Wisłą albo przejdźcie się Bulwarami Wiślanymi.  Wieczorami możecie napić się tam wina i posłuchać koncertów na żywo. Spacerując okolicami Krakowskiego Przedmieścia i Starówki nie bój się zbaczać z głównych ulic bo nie wszystko opisane jest w przewodnikach.

Życie artystyczne miasta znalazło swoje miejsce na Starej Pradze. Znajdziecie tam dużo starych kamienic z muralami, słynny Bazar Różyckiego, starą fabrykę alkoholi Polmos czyli Konesera. Dziś organizowane są tam imprezy kulturalne więc warto sprawdzić przed przyjazdem co będzie się działo. Mamy też Misie które możecie oglądać stojąc na przystanku pod Katedrą św. Wita. Wybieg niedźwiedzi brunatnych położony jest na skraju Parku Praskiego przy Al. Solidarności. Ciekawe czy im się tu dobrze mieszka… W każdym razie zobaczcie Pragę bo to naprawdę ciekawe miejsce.

Odwiedź też koniecznie Saską Kępę gdzie przesiadywała Agnieszka Osiecka. Uwielbiamy  przesiadywać w tamtejszej herbaciarni na Francuskiej. Czas potrafi się tam zatrzymać. Gratką dla pasjonatów architektury jest wiele przykładów przedwojennego modernizmu.

Dzieci na pewno będą zachwycone wizytą w ZOO i  Centrum Nauki Kopernik. Nad brzegiem Wisły również znajdzie się dużo atrakcji dla najmłodszych. Na terenie całej Warszawy są również parki linowe, bardzo modne ostatnio wake parki czy przeróżne imprezy na Stadionie Narodowym.

Jedno jest pewne – nie będziesz się nudził w Warszawie! 🙂

Nie chcemy Cię w Warszawie

 

 

 

 

  • Hej, prawda. Jak ja przyjechałam 12 lat temu to spotykałam się jedynie z dobrymi reakcjami (no, może pomijając pana „fotografa”, który zaczepiał mnie pod Rotundą i proponował od ręki karierę modelki 😀 ). Miasto da się lubić, ludzie też. Czasem spotyka się bufonów, ale to raczej jest zależne od wychowania i charakteru, niż miejsca urodzenia 🙂 Ps. Chodziło chyba o Centrum Nauki Kopernik, bo zdaje się, że w Warszawie nie ma Muzeum Kopernika 😉 Pozdrawiam.

    • haha dobry start 😀
      faktycznie 😉 Nawet nie zauważyliśmy tej pomyłki 😛

  • Ja też jestem przyjezdna. W Warszawie rozpoczęłam przygodę ze studiami, pracą i założeniem rodziny 🙂 Wiele lat mieszkałam w Warszawie i nigdy nie odczułam się tu obca, niechciana czy nie na miejscu. Wsiąkłam w warszawskie środowisko, rytm życia i wyciągam z niego to co dla mnie najlepsze. Po kilku latach zapragnęliśmy z mężem wybudować dom i wybraliśmy ciche, spokojne i zalesione miejsce pod Warszawą, aczkolwiek do centrum stolicy mamy ok. 23 km, więc nadal korzystam z jej uroków. Jestem fanką slow life, co umożliwia mi życie poza dużym miastem, natomiast do życia potrzebuję też ruchu, życia kulturalno-rozrywkowego i tu Wwa doskonale spełnia swoją rolę.
    Polecam Warszawę, bo nie ma w niej nic złego, a daje dużo możliwości 🙂

  • Mieszkałam jakiś czas w Warszawie. To piękne miasto, na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę, bo zwyczajnie, po ludzku tęsknię 🙂

  • nie do końca się zgodzę z Twoim wpisem – jestem z Warszawy i od zawsze praktykuje lokalny patriotyzm. Uważam, że Warszawa jest świetna i bardzo niedoceniana właśnie przez turystów. Faktem jest, że miejscowy wcale w tym nie pomagają 🙂

    • Rożnie bywa i zależy na kogo sie trafi 😉 a turystów zawsze bedzie brakować bo im więcej pieniędzy zostawia tym więcej ludzie zarobią 😉

  • Trudno mi być obiektywnym, bo jestem rodowitym Warszawiakiem, ale uważam, że Warszawa, jak na polskie warunki, jest naprawdę fajna. Ma doskonałą komunikację, niezłą miejską infrastrukturę i jest bardzo przyjaznym miejscem do życia. Od dekady mieszkam na Śląsku i dopiero tutaj dotarły do mnie zalety Warszawy. Tęsknię za nowoczesnymi autobusami kursującymi częściej niż raz na pół godziny, czystymi ulicami i całą masą miejsc, w których fajnie spędzałem wolny czas. Jak dla mnie Warszawa jest i zawsze będzie w pierwszej trójce najfajniejszych miast w Polsce.

    • Nie mogę powiedzieć ze nie wyobrażam sobie życia w innym mieście bo nie wiem gdzie nas poniesie. Ale Warszaw kochamy całym sercem. Nic dziwnego wiec ze tęsknisz bo tez byśmy tęsknili! To chyba przez ten warszawski patriotyzm 😉