Jesień na Cyprze

Kto nie chciałby uciec gdy za oknem leje i wieje? Byliśmy spragnieni ciepła, więc wybraliśmy się na Cypr, gdzie 340 dni w roku jest słonecznie. Wyspy która należy do dwóch krajów – część południowa jest Grecka, a północna Turecka. Przejechaliśmy prawie 1400 km w 7 dni. Zobaczyliśmy wszystkie miejsca do których planowaliśmy pojechać. Widzieliśmy między innymi wzburzone morze na Cape Greko,  przepiękną Błękitną Lagunę  w Parku Narodowym na Półwyspie Akamas , małe miasteczka w górach Troodos i brudną Nikozję – stolicę Cypru.

 

Processed with VSCOcam with c1 preset
Lara Beach 

Widoki naprawdę zapierają dech w piersiach czego i tak nie oddają zdjęcia 🙂 Wrzucamy trochę fotek przed kolejnym postem w którym opowiemy co faktycznie warto zobaczyć na Cyprze jesienią, a co lepiej sobie odpuścić i jak najlepiej podróżować. Jedno jest pewne, bez samochodu jest dużo ciężej. Zwłaszcza że wyspa nie należy do najmniejszych.

 

IMG_1407

Na pewno nie jest tanio. Produkty charakterystyczne dla Cypru takie jak oliwki, wina, feta i sery kozie są w dobrych cenach i na pewno warto ich spróbować. Wina z tamtejszych winogron są przepyszne! 🙂 Idąc do restauracji nie wyda się mniej niż 13-17 euro na osobę za obiad. Więc my spróbowaliśmy tylko dań, które podobno warto tam zjeść, a resztę gotowałam 🙂 Owoce nie są już tak słodkie jak latem ale wciąż są lepsze niż większość dostępnych u nas. Kuchnia grecka wymieszana z Fish and Chips nie przypadła nam do gustu. Nawet w małych miasteczkach ceny były niższe na poziomie 1 euro, więc trochę się zawiedliśmy. Zazwyczaj jadamy w miejscach gdzie jest dużo tutejszych. Zazwyczaj dobrze tam zjemy i ceny  są niższe. Niestety nie tym razem.

 

12278207_1041192565899829_998848614_n

Zobaczyliśmy miejsca, których nie ma w przewodnikach. Zawsze przed wyjazdem oglądamy miejsca między innymi za pomocą Google Earth. Świetne narzędzie do wyszukiwania fajnych miejsc 😉 Tym razem obejrzeliśmy  piękne klify, plaże i  rozbity statek, który uległ katastrofie w 2011 roku. W planach było nawet naprawienie wraku ale plan nie wypalił. Aktualnie stanowi nieznaną atrakcję turystyczną.

 

Wrak statku 34°52’23.1″N 32°20’22.7″E

Najlepszym punktem wypadu była na pewno Błękitna Laguna!

Wybraliśmy się po raz kolejny w okolice Półwyspu Akamas. Mieliśmy zobaczyć błękitną Lagunę tylko nie wiedzieliśmy, że można tam dojść na piechotę. Pewien Grek powiedział nam, że dojdziemy tam w 1,5h i droga nie jest trudna. Tak też było, więc przyjechaliśmy następnego dnia z butami do dłuższych wędrówek i idziemy. Droga przypominało miejscami czerwoną pustynię, a gdzie indziej piękny las w górach z widokiem na klify. Po drodze jest sporo kamieni ze zboczy i samochodów terenowych ( świetna sprawa mieć tak takiego na wyspie ). Uwaga też na węże które wygrzewają się na słońcu. Nam udało się zobaczyć jednego ale za to dosyć dużego.

Można tam również w wygodny sposób dopłynąć promem z którego skacze się do wody. Koszt: 20 euro. Przypłynęły dwa, kiedy już byliśmy na plaży. Postały dosłownie 20-25 min i się zwinęły.  My za friko mieliśmy parę godzin prawie na prywatnej plaży 🙂 Oczywiście w sezonie wygląda to zupełnie inaczej. Jest dużo więcej ludzi a promy zostają na miejscu dłużej.

 

IMG_1456

Dlaczego warto wybrać się na Cypr jesienią?

Jest dużo mniej ludzi dzięki czemu wszystkie spacery są bardziej wyjątkowe. Prywatna plaża? Nie ma sprawy! Temperatura w okolicach 22-25 stopni (2015 rok). Większość knajp jest pozamykana, ponieważ sezon letni już się skończył, więc nie jesteś ciągany z każdej strony przez sklepikarzy 😉 Latem też pewnie kiedyś wrócimy.

 

IMG_3163

IMG_1508

 

 

  • Pięknie, takie miejsca idealnie służą zimowym wypadom. W lato trudno wytrzymać, zimą idealne 🙂

    • Dokładnie 🙂 zimą temperatury powyżej zera wiec można śmigać po stokach w przyjemnych warunkach 🙂

  • WW

    Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam 🙂