Weekend z nowymi doświadczeniami

Ostatnio jesteśmy mocno zapracowani. Jedyną wolną chwilą w tygodniu okazuje się spacer z Roksaną więc w weekend- mimo egzaminu w szkole, pracowitej niedzieli i braku pogody – wybraliśmy się na działkę. Przede wszystkim chcieliśmy zobaczyć jak po zimie trzyma się Niewiadówka ale dla rozrywki postanowiliśmy również przetestować nasz samochód w terenie.

Wyjechaliśmy za Warszawę ok 20 km. raptem na 3 godziny ale tyle wystarczyło żebyśmy zregenerowali siły i trochę się wyluzowali 🙂 Skorzystaliśmy z lasu niedaleko żeby sprawdzić na ile może pozwolić sobie samochód z napędem 4X4.

Weekend z nowymi doświadczeniami

Weekend z nowymi doświadczeniami

Szaleliśmy po stromych górkach, błocie i lataliśmy bokiem. Na drodze spotkaliśmy siedzącego na gałęzi ogromnego myszołowa. Jakby na nas czekał 🙂

Było naprawdę świetnie ale ja nie odważyłam się jeszcze wsiąść za kółko na takim terenie. Bardzo podobają mi się tego typu atrakcje ale wiem, że trzeba do tego nie lada umiejętności. Podpatrzę co nieco u Marcina i na pewno przyjdzie pora na mnie 😉 Zajęłam się za to zabawą z Roksaną która uwielbia wizyty w lesie. Wszystko ją ciekawi i ciężko ją czasem upilnować.

Pełni energii pojechaliśmy zobaczyć jak przetrwała zimę Niewiadówka. Po drodze spotkaliśmy dwie ogromne czaple szare. Niestety nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia więc musicie uwierzyć na słowo że były to największe okazy jakie w życiu widzieliśmy! 🙂 Stwierdziliśmy, że mamy dziś naprawdę duże szczęście do pięknych zwierząt, po czym zobaczyliśmy dwie sarny na polanie po drugiej stronie ulicy. Brakowało tylko ćwierkających ptaków jak w bajkach Disneya 🙂

Weekend z nowymi doświadczeniami

Weekend z nowymi doświadczeniami

Jak dojechaliśmy na działkę i zobaczyłam naszą przyczepę,  znów pojawił się uśmiech od ucha do ucha. Może nie wygląda jeszcze tak jakbyśmy chcieli, bo do wyjazdu zostały 2 m-c ale nie było też źle. Z zewnątrz jest nienaruszona i wyczyszczona przez nas po zeszłorocznych pracach.  Do środka dostało się trochę wody ale na szczęście na elementy które i tak są do wymiany. Wiosna przyjdzie to wszystko wyschnie zanim zabierzemy się za remont. Na razie nie mogę się doczekać ale wiem, że dojdą nam kolejne obowiązki i jakoś to wszystko trzeba będzie pogodzić. Myślę pozytywnie…. cały czas.

Niedziela była dla nas pracowita. Choć można powiedzieć, że bardziej była to zabawa niż praca. Byliśmy na nagraniu do spotu reklamowego co jest kolejnym dobrym pomysłem na dorobienie pieniędzy na wyjazd, więc dołączamy go do ostatniego posta „Jak odłożyć pieniądze na podróże” jako pozycję 10 🙂 To bardzo dobry pomysł na dorobienie w Warszawie i na pewno innych większych miastach.

My spędziliśmy 7 godzin na 12 piętrze Zebra Tower z pięknym widokiem na Warszawę. Poznaliśmy nowych ciekawych ludzi i Marcin zdobył nowe doświadczenie 😉 Myślałam, że nigdy nie pójdzie więc przestałam pytać, aż w końcu zapytał czy dla niego też będzie miejsce?

Łapcie okazje i zdobywajcie nowe doświadczenia!  🙂

Weekend z nowymi doświadczeniami

Weekend z nowymi doświadczeniami